Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 października 2013

City Pub Chmielnik Basilium Stary Browar


City Pub Chmielnik (Basilium Woźna)
CBiS Stary Browar
ul. Półwiejska 32
(Dziedziniec)

Po 10 latach od otwarcia najbardziej znanego centrum handlowego w Poznaniu aż chce się powiedzieć: "W końcu mamy browar w Starym Browarze!". Zadania podjęła się ekipa z Basilium Woźna. Z jakim skutkiem? Przeczytajcie!

środa, 5 grudnia 2012

Klub Fabrika Poznań





Klub Fabrika
ul. Mokra
61-785 Poznań
Gdzie w poznaniu posłuchać dobrej muzyki pijąc dobre piwo? Przed wami Klub Fabrika!

PIWO
W klubie można wypić piwa marek Warka i Żywiec oraz  Heineken. Ceny niestety wyższe niż w klasycznych pubach (jednak standardowe w podobnych lokalach), jednak dobry pomysł z promocją studencką.

sobota, 3 listopada 2012

Piwko naprzeciwko Poznań Stary Rynek



Piwko naprzeciwko/ Zakąseczka i wódeczka
Stary Rynek 42
61-772 Poznań

Witajcie! Specjalnie dla Was przygotowaliśmy kolejny opis pubu prosto ze Starego Rynku. Dziś miejsce o wdzięcznej nazwie- "Piwko naprzeciwko/ Zakąseczka i wódeczka".

PIWO

Dość wąski wybór piw opiera się na regionalnym (bo przecież ważonym na Szwajcarskiej) wyrobie marki  Lech, jednak tylko i wyłącznie w odmianie pils. Ciekawostką jest fakt, iż jest to jedno z niewielu miejsc w Poznaniu, gdzie ten typ piwa  nalewany jest z kija! (Plus za brak kombinacji- i piwo i shot w jednej cenie; Minus za pozostawienie wyższych cen po Euro 2012)

niedziela, 28 października 2012

Białe wino i owoce Poznań (Stary Rynek)


BIAŁE WINO I OWOCE
Stary Rynek 92
61-773 Poznań
Przechadzając się po poznańskim Starym Rynku natknęliśmy się na kolejny pub- BIAŁE WINO I OWOCE- do którego skierowaliśmy swoje kroki. Szyld lokalu wzbudza pewną dozę zaciekawienia, gdyż klient nie do końca wie czego może się spodziewać po tak wieloznacznie brzmiącej nazwie. Jednak już po przekroczeniu progu tego miejsca wszystko staje się jasne. Ciekawość została pozytywnie zaspokojona, a lokal urzekł nas ciekawą aranżacją wnętrza i ciepłem barw, który dodaje uroku temu miejscu.

Niżej przedstawiamy subiektywne odczucia dotyczące wizyty- zapraszamy do lektury:)
  

wtorek, 23 października 2012

Pierwsze słowo- startujemy!

Pierwsze słowo- zasadniczo blog opierać będzie się na dwóch terminach, o których mowa poniżej.

Student - zwierzę stadne, z reguły (czytaj zawsze) leniwe. Jedyne okresy wzmożonej aktywności przypadają na okres nazywany sesją oraz stan potocznie nazywany upojeniem alkoholowym, zawsze łączący się z wzmożonym zainteresowaniem płcią przeciwną oraz jednoczesnym poczuciem podwyższenia własnej wartości.

Piwo - napój którego receptura dopracowywana była przez wieki, najpierw przez smutnych zakonników, w ich jeszcze smutniejszych piwnicach zakonnych przy pomocy drewnopodobnych warzelni. Obecnie produkcja w pełni zmechanizowana i skomercjalizowana. Piwo znane jest także jako trzeci napój spożywany na świecie (po wodzie i herbacie) pod względem wypijanych średnio litrów na główkę. A czym jest tak naprawdę piwo? Ano to rzecz niebywale prosta: "W znaczeniu ogólnym piwo to każdy napój otrzymany w wyniku enzymatycznej hydrolizy skrobii i białek zawartych w ziarnach zbóż i poddany fermentacji alkoholowej" (nie mam pojęcia co to znaczy, ale fajnie brzmi). Upraszczając- dla zwykłego Kowalskiego vel Nowaka jest to napój o niskim stężeniu alkoholu + dwutlenek węgla.

Celem wyjaśnienia- co ma jedno do drugiego? Otóż- student jest gatunkiem dość specyficznym w swoim jestestwie. Zwykle głodujący, zawsze brakuje mu pieniędzy na "cokolwiek" oraz jest to istota leniwa i powolna. Jednak student, niejako "z urzędu" uwielbia piwo. I w obliczu zdobycia swego ukochanego pokarmu i pieniądze się znajdują, i kondycja psychoruchowa ulega poprawie.

Kolejne pytanie (dość naiwne)- Studencie! Gdzie w Grodzie Przemysła dobrze (czytaj dużo) wypić i przy okazji podziwiać walory artystyczne wnętrza, gdy pogoda stanie się zbyt marudna na kontemplacje natury i trunku nad Wartą czy w okolicach Olimpii?

Ten właśnie blog ma Ci (Studencie) pomóc:) Cyklicznie będziemy publikować krótkie notatki nt. pubów stolicy Wielkopolski- kosztując w danym miejscu (oczywiście celem eksperymentu empirycznego) złocisty napój, kontemplując otoczenie i dywagując na temat stawek cenowych po to tylko, by tylko przedstawić Ci jak najrzetelniejszy obraz przybytku i naturalnie zachęcić (bądź zniechęcić) do odwiedzin:)

Enjoy:)